sobota, 9 stycznia 2016

Na dobry początek dnia



Na dobry początek dnia  można wypić kawę przeglądając ulubione czasopisma lub czytając książkę.  Wyjść na spacer z psem ze śpiącymi jeszcze powiekami. Albo można zaparzyć aromatyczną herbatę i spoglądać na budzące się do życia osiedle. Założyć sportowe obuwie i przebiec kilka kilometrów dla zdrowia. 





A można też zwyczajnie upiec drożdżową chałkę z makiem i zacząć dzień od pysznego śniadania ! Spowodować by aromat z piekarnika przefiltrował nozdrza śpiochów w mroźny zimowy poranek. Doczekałam się wreszcie wolnych sobót i niedziel kiedy to mogę oddać się kuchennym wariacjom o każdej porze dnia i nocy. 
Dla chętnych zostawiam przepis (zdjęcie można powiększyć)




 Z przepisu wychodzi jedna duża chałka. Jeśli zaczniecie o godzinie 7.oo to o 9.oo można już zajadać chałkę z konfiturą czy z miodem.

 Pozdrawiam - D.

 PS - Oczywiście, że można po prostu kupić chałkę w piekarni. Ale myślę, że warto czasami zrobić własny wypiek, choćby dla zapachu i dla samego siebie. Na początek dobrego dnia.






23 komentarze:

  1. "Chodzi" za mną taka chałeczka, nie wiem już od jakiego czasu zarzekam się, że upiekę!! Dzięki za przepis i apetyczne zdjęcia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za mną tez chodziła... samo zrobienie ciasta bardzo łatwe, gorzej ze splotem warkocza w sześciu części. Jutro też piekę :)
      Pozdrawiam serdecznie-D.

      Usuń
  2. Takie chałki zawsze serwowała nam mama, to znaczy mnie i mojej siostrze. Zwykle z masłem lub dżemem i to była najcudowniejsza pyszność na tamte czasy :)
    Też mam dziś wolną niedzielę i wreszcie czas na ugotowanie jajek hihi więc będzie pycha śniadanko :)))
    Miłego dnia kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też troszkę pamiętam tamte czasy, ale wtedy wszystko jakoś lepiej smakowało. Może teraz zamiast kupić w piekarni wolę sama zrobić, może właśnie w poszukiwaniu tego wyjątkowego smaku...?
      Twoje śniadanko widziałam :)
      Buziaki-D.

      Usuń
  3. Ojjj.... chałka ! Do tego kakao albo gorące mleko :D Ciekawe, czy tym razem tez polegnę w roli cukiernika ;) Ciesz się, Dominiś, wolnym weekendem, doskonale wiem, jak taka wolność smakuje ;) Buziaki - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja piłam kawę zbożową a chłopcy kakao :) Czasami lubię upiec coś rano na śniadanko, a to bułki, a to babkę, no i teraz doszła chałeczka. Martynko możesz śmiało skorzystać z przepisu, choć jak dla mnie mogłaby być bardziej słodka (dlatego miód na zdjęciach). Wisz co, ja tyle razy upadałam jako cukiernik (ciasta z masą kompletnie mi nie wychodzą) i nie tylko, ale próbuje nadal swoich sił w kuchni. Weekendy w domu to po prostu bajka, nie mogę doczekać się wiosny i naszych wypadów nad jeziora.
      Buziaki zimowe-D.

      Usuń
  4. Chałeczka wygląda bardzo smakowicie. Na pewno skorzystam z Twojego przepisu i jeśli pozwolisz zostanę u Ciebie na dłużej. Pozdrawiam cieplutko i serdecznie zapraszam do siebie Kaśka z http://nostalgicznyzakatek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo-zapraszam serdecznie Kasiu!
      Pozdrawiam-D.

      Usuń
  5. Mmmmm :) a ja właśnie wyciągam z piekarnika ciasto z jabłkami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chałka wygląda wyjątkowo pysznie !!! Chyba się skuszę. Zdecydowanie lepiej jest ją upiec niż kupić:)
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, przepis sprawdzony i śmiało polecam. Jedynie jak ktoś lubi słodkie to lepiej dodać jeszcze 2 łyżki cukru. Ja ratowałam się miodkiem :)Najgorzej było ze splotem warkocza w sześciu części ale z filmikiem dałam radę.
      Buziaki-D.

      Usuń
  7. Dominika wywołałaś u mnie ślinotok! Niesamowicie smakowite zdjęcia mi tu zaserwowałaś... pyszota. Tak to ja dzień mogę zaczynać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to Ewcia jutro podwinąć rękawki i do roboty! Ja też będę robić jak coś...
      Buziaki-D.

      Usuń
  8. Ale pyszności! i jak tu przejść na dietę skoro tym pokus :)
    Pozdrawiam cieplutko, M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie da rady! Sama przechodzę od stycznia i jakoś jeszcze na diecie nie jestem :)
      Buziaki-D.

      Usuń
  9. Coś ostatnio z każdej strony chałki mnie atakują... Czy to jakiś znak? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro z każdej strony to musisz zrobić :) Tylko jak lubisz na słodko to dodaj jeszcze 2 łyżki cukru!!!
      Buziaki-D.

      Usuń
  10. Mmmmm... kuszący pomysł taka poranna chałeczka:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  11. Chałka kakao i mróz za oknem. Nie wiem dlaczego ale ciasto drożdżowe najlepiej smakuje mi zimą . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla zapachu przede wszystkim :)) uwielbiam zapach pieczonego ciasta, wypełniający każdy kącik, pięknie! na samą myśl, robi się.. cieplutko :))

    OdpowiedzUsuń