niedziela, 6 grudnia 2015

Świąteczne akcenty



Mija druga niedziela Adwentu. W domu coraz więcej świątecznych drobiazgów, bez konkretnego planu. Pogoda za oknem zdecydowanie dezorientuje. Gdyby nie zimowe akcenty, herbata ze skórką pomarańczy z goździkami i Christmas Jazz  w tle – trudno byłoby stwierdzić, że idą Święta. Mimo wszystko planuję powoli potrawy i tworzę listę zakupów. Gromadzę gwiazdkowe prezenty by spełnić małe marzenia. Szerokim łukiem omijam brokatowe stoiska wielkich sieci handlowych, nie mających nic nowego do zaoferowania oprócz zeszłorocznych zapasów magazynowych. No i oczywiście czekam na śnieg ... Na białe Święta pełne iskrzącego się puchu.



Z niecierpliwością czekam na przedświąteczny rozgardiasz. Na naszą coroczną tradycję wspólnej wyprawy po choinkę i wieczorną ”Opowieść wigilijną”.


Pozdrawiam - D.


PS.
Przelicznik kulinarny do pobrania  tutaj
Piórka - sklep Bellemaison
Gwiazdki - sklep Nanunana





15 komentarzy:

  1. A mi już jakiś czas temu zlikwidowali Nanunana i szkoda :( ten rozgardiasz przedświąteczny jest piękny :) potem w święta odpoczynek i obżarstwo.Aż się boję :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Przed" i "w trakcie" to najprzyjemniejszy okres. A "po" to karnet na fitness się wykupi i jakoś będzie:)
      Pozdrawiam-D.

      Usuń
  2. Mieszkam w małym miasteczku - to i sklepiki małe, ale tym bardziej w nich królują zeszłoroczne zapasy... ale mimo wszystko coś można wyszukać :)) pozdrawiam i też czekam czekam na śnieg :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w tych małych sklepikach są najfajniejsze rzeczy; u mnie są w pobliżu dwie małe kwiaciarnie i tam zawsze wchodzę jak chce znaleźć coś oryginalnego.
      Pozdrawiam-D.

      Usuń
  3. Oj tak...przedświąteczny rozgardiasz. to coś co również uwielbiam:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie Agatko :)
      Pozdrawiam-D.

      Usuń
  4. A ja już nie mogę doczekać się tej minuty PO rozgardiaszu. Jak wszyscy zasiądą do stołu, a ja głęboko odetchnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie "przed" i "w trakcie" to najcudowniejszy czas :)
      Pozdrawiam-D.

      Usuń
  5. Iskrzące się bielą święta? ... Ależ się rozmarzyłam, fajnie by było... pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że fajnie. Trzymam kciuki za odrobinę śniegu.
      Pozdrawiam-D.

      Usuń
  6. O takich białych świętach marzę :)
    Pięknie u Ciebie!
    Pozdrawiam cieplutko, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jest nas dwie :) a pewnie i więcej...
      Pozdrawiam-D.

      Usuń
  7. Najbardziej właśnie lubię to oczekiwanie, strojenie, gotowanie, szykowanie, by TEGO dnia wreszcie dokonać inauguracji :)
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię przygotowania i oczekiwanie. Chociaż mam wrażenie, że atmosfera Świąt jednak gdzieś zanika... W sumie to zależy od nas samych jak spędzimy ten czas.
      Pozdrawiam-D.

      Usuń
  8. Też uwielbiam Opowieść wigilijną. Też lubię do niej wracać w okresie świątecznym.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń