sobota, 6 grudnia 2014

Podwójna radość

Zimowy wiatr smaga chłodnym powietrzem policzki. Lekki mrozik uszczypał mnie w uszy i w nos. Kazał założyć czapkę z włochatym pomponem, ciepłe rękawiczki i gruby szalik. Otulił ciepłym kocem, podał herbatę z sokiem malinowym i kazał cierpliwie czekać na spełnienie marzeń.
 Dzisiaj w nocy spadł pierwszy śnieg, ucieszył delikatną poświatą za oknem.  Białe delikatne płateczki subtelnie opadały na świat w blasku ulicznej latarni.
W tą zimową noc przyszedł i do mnie. Zostawił zapakowany w szeleszczącym celofanie długo wyczekiwane i wymarzone latarenkowe domki. Pozwolił kolejny raz przenieść się w odległą podróż w czasie. Do domu z dzieciństwa, by znowu w śnieżny poranek uwierzyć w Świętego Mikołaja...


Rozpoczęłam też pewne manewry w kuchni. Delikatna próba zaaranżowania kuchennej tablicy informacyjnej. W najbliższych dniach będę zamieszczać na niej karteczki z najważniejszymi sprawami do załatwienia, listy zakupów i planowane świąteczne menu. 


Serdecznie pozdrawiam - D.



34 komentarze:

  1. U mnie śniegu nie ma, a wczoraj padał jeszcze deszcz :( Metalowe domki bardzo lubię, zapalone wyglądają przepięknie! Co do tablicy, to świetny pomysł i jaka ona ładna. Klimat się robi u Ciebie wspaniały.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham śnieg i dlatego mnie tak ucieszył. O domkach marzyłam od zaszłych świąt, masz rację zapalone wyglądają ślicznie :-) Tablicę zrobiłam sama chyba 2 lata temu, zwykle wisi załadowana świstkami, wycinkami,rachunkami. W tym roku postanowiłam wykorzystać ją także jako element dekoracyjny.
      Buziaki grudniowe przesyłam-D.

      Usuń
  2. pięknie u Ciebie
    u nas dziś mróz wymalował całą okolice - pięknie ... na śnieg czeka najbardziej Emilka - ja mniej bo jazda samochodem po wsi gdy pada jest bardzo niebezpieczna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niedzielę już było po śniegu :-( Wiem doskonale, że kierowcy śniegu nie lubią - faktycznie nie jest bezpiecznie.
      Pozdrawiam-D.

      Usuń
  3. Szczęściara z tym śniegiem...i tak cudnie u Ciebie...podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuś, po śniegu pozostało tylko wspomnienie i nadzieja na kilka płatków w święta :-)
      Pozdrawiam-D.

      Usuń
  4. Już się nastrajasz świątecznie ! Na dodatek bardzo stylowo i biało ;) A u mnie jeszcze klapa, zastój i bryndza :/ Za dużo mam do zrobienia i dlatego kompletnie nie mam głowy. Dopiero co oddałam 54 testy kompetencji, 54 wypracowania domowe i 30 kartkówek. Dziś od 6.30 do 17.10 ( z maleńkimi przerwami na podglądanie blogów i obiad ) sprawdzałam egzaminy próbne. Na szczęście tylko 36. Aż mi huczy w głowie :/ Jutro nie robię nic ! Obawiam się tylko,że to NIC przełoży się też na bloga, bo głowę mam całkiem jałową.
    Cudnie u Ciebie. A z tego, co widzę, to Ty też musiałaś być bardzo grzeczną dziewczynką, skoro dostałaś od Mikołaja tak cudny prezencik ! Tablica - mega !
    Buziaki - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "NIC" na bloga? Wykluczone! Na pocieszenie Ci powiem, że mi na głowę wszystko spadnie od stycznia (pisanie pracy dyplomowej,egzaminy,praca zawodowa) Boję się pomyśleć co będzie się działo z moją głową. Strasznie dużo masz pracy !!! Niedługo przerwa świąteczna i ferie - odpoczniesz troszkę :-) Dzięki za miłe słowo! Chodzą mi po głowie porcelanowe jelonki, jakaś fajna choinka i ... skok na bank !
      Ściskam-D.
      PS. Męża się słuchałam to i Mikołaj przyszedł!

      Usuń
  5. U mnie śniegu nie ma i nie wiadomo czy w ogóle będzie....
    Jak śliczniusio u Ciebie! Widzę, że kolorystyka podobna do mojej... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko z prognoz wynika, że i u mnie śniegu nie będzie :-( Kolory podobne-owszem, bardzo mi jakoś srebrno i szaro w tym roku, pewnie dołożę jeszcze coś białego.
      Pozdrawiam cieplutko-D.

      Usuń
  6. Latarenki prześliczne !!! A i w kuchni robi się odpowiedni klimacik:))) Lubie ten czas za magię i atmosferę...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, ja też lubię i cieszę się tym wszystkim póki mogę. Od stycznia ciężka praca mnie czeka, więc nie wiem jak będzie z czasem na bloga na dom, na siebie.
      Ściskam-D.

      Usuń
  7. Wspaniale swieta zapowiadaja sie u ciebie :)
    U mnie tez pierwsza odslona swiatecznego salonu, zapraszam w wolnej chwili :)
    Pozdrawaim cieplutko w ten szaary, zimny poranek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa i wizytę! U Ciebie byłam, widziałam i podziwiałam :-)
      Pozdrawiam także cieplutko - D.

      Usuń
  8. U mnie śniegu nie ma,ale mam nadzieję,że przed świętami trochę okryje świat swoim śnieżnym puchem.Dekoracje wyglądają pięknie i wspaniale wprowadzają w świąteczny czas.Jak dla mnie zdjęć wcale nie za dużo, lubię je oglądać,a w dodatku Twoje aranżacje wyglądają pięknie,więc dlaczego ich nie pokazać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo u mnie też już po śniegu.Sprawiłaś mi ogromna radość swoim komentarzem - dziękuję! Jak razem będziemy trzymać kciuki to może coś poprószy na święta :-)
      Pozdrawiam cieplutko-D.

      Usuń
  9. Uwielbiam domki - latarenki:) wyglądają przecudnie!
    wspaniały ten okres przedświąteczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację-wspaniały! Domki faktycznie mają swój niepowtarzalny urok.
      Pozdrawiam serdecznie-D.

      Usuń
  10. Urocze te latarenki a piernikowy łoś podpił moje serce:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łosiowe pierniki i ciastka wieszałam w ostatnich latach na choince, w tym roku pewnie też się skuszę :-)
      Pozdrawiam serdecznie-D.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Kim by nie był ... - faktycznie istnieje!
      Pozdrawiam serdecznie-D.

      Usuń
  12. Witaj! Wpadam z rewizytą i zachwycam się urokiem świątecznych dekoracji :))) Zazdroszczę śniegu, u mnie szaro, buro i ponuro :(. Zostaję u Ciebie na dłużej :)
    Pozdrawiam serdecznie!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Marto! bardzo mi miło, że zajrzałaś i zostałaś na dłużej! Po śniegu pozostało tylko wspomnienie, ale nadzieja jeszcze jest. Dziękuję za słowa uznania dla moich świątecznych pomysłów.
      Pozdrawiam serdecznie-D.

      Usuń
  13. Ależ ja bardzo dziękuję, że chciało Ci się tak popracować z aparatem i dzielisz się tymi wszystkimi pięknymi miejscami Waszego domu! :))) Cieszę się, że masz chociaż trochę zimowej aury- wiosny i tak nie przyspieszę, więc trochę białego puchu i zimowego słońca jest na wagę złota. Żebym tylko nie wywołała wilka z lasu i nie sprowadziła do nas kilkudziesięciostopniowych mrozów... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, bardzo się cieszę, że nie zanudzam swoimi zdjęciami i dziękuję za miłe słowa!!!
      Śniegu już nie ma, ale mimo wszystko trzymam kciuki by święta były białe. Lekki mrozik owszem, ale kilkudziesięciostopniowe mrozy to faktycznie problem!
      Pozdrawiam cieplutko-D.

      Usuń
  14. Bardzo ładnie u Ciebie, manewry w kuchni powiodły się :-) będę zaglądać częściej :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, manewry to dopiero się zaczną-te kulinarne :-)
      Pozdrawiam i zapraszam serdecznie-D.

      Usuń
  15. O rety jak ładnie. A o takim domku tylko białym też marzę...kto wie, może w te Święta się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenia się spełniają, domek warto sobie sprawić bo z zapaloną świeczką tworzy niepowtarzalny klimat.
      Dziękuję za wizytę i pozdrawiam serdecznie-D.

      Usuń
  16. Jejku jak ślicznie, kocham święta i podekscytowanie jakie im towarzyszy i te wszystkie przygotowania;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie u Ciebie!! A zdjęć i tak ciągle mi mało:-)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  18. W czasie świąt tęsknię do bycia dzieckiem. Ta cała magia wówczas taka prawdziwa, a świat jeszcze był całkiem dobry. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniałe zdjęcia !!!!!!! - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń